• Wpisów:5
  • Średnio co: 165 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 16:36
  • Licznik odwiedzin:1 072 / 995 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
  • awatar Cataleya: Sukienka na przedostatnim zdjęciu jest megaa :D
  • awatar Szafy Zakupoholiczek: Co do butów trawione w dziesiątkę nie podoba mi się ostatnia stylizacja i druga
  • awatar Pearlita: Przydałoby się dodać do mojej szafy taki top jak na ostatnim zdjęciu ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Mam po jednej sztuce tychże łańcuszków do sprzedania. NOWE - od razu zaznaczam
Przed chwilą co rozpakowałam paczuszkę i od razu wrzucam zdjęcia. Jak będzie sporo chętnych to zamówię więcej i wrzucę więcej do sprzedania






http://szafa.pl/c21412320-elegancki-zloty-lancuszek-nowy.html





http://szafa.pl/c21412223-zloty-lancuszek-nowy.html





http://szafa.pl/c21412344-piekny-lancuszek-w-kwiaty-nowy.html

I jak?
  • awatar MiMi Love Fashion: @Candy Girls: A wchodziłaś w linki? Tam jest trochę więcej zdjęć, i nie wyglądają ani przytłaczająco ani ciężko :) Zawsze w razie co mogę podesłać więcej zdjęć jeśli byłabyś zainteresowana :)
  • awatar Candy Girls: No to tak pierwszy łańcuszek jest ciężki, i podaje tylko koncepcje nie sprawdzał by się z czerwonym garniturem.Drugi nawet ładny leciutki, pasuje do sukienki.Trzeci jest taki sobie bo kojarzy mi się z ciężkimi klejnotami które są przytłaczające:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Przypadkową drogą kupna (tiaaa... przypadkową...) nabyłam "Oczyszczający regenerujący peeling enzymatyczny PUREDERM", Pani w Hebe zaproponowała mi w cenie promocyjnej 8 zł (ponoć kosztuje w granicach 13 zł).

No cóż, peelingu enzymatycznego jeszcze nie miałam więc... raz kozie śmierć

Co mamy na opakowaniu? Raz/dwa razy w tygodniu... smarować na nawilżoną skórę twarzy, szyi i dekoltu, pozostawić na 5 minut... a potem spłukać wodą...

No dobrze. Powiem wam, jak ja to robię za radą miłej pani ekspedientki z Hebe.
Krok 1. Myję twarz dokładnie i już jej nie wycieram ręcznikiem
Krok 2. Wcieram peeling PUREDERM.
Krok 3. Chodzę z tym po mieszkaniu jakieś 10-30 minut.
Krok 4. Spłukuję.

Nie nakładać i nie iść pod prysznic - para może spowodować zaczerwienienie twarzy i mogą popękać naczynka.

Peeling jest bardzo delikatny, dość rzadki i pachnie... czymś takim lekko kwaskowatym, ale nie jest to intensywny zapach, raczej przyjemny.

Po peelingu skóra jest gładsza i milsza w dotyku.

Kiedy mam "wielkie wyjście" i muszę zrobić super makijaż, przed malowaniem robię szybki peeling i od razu spłukuję - fluid pięknie rozsmarowuje się na twarzy i skóra wydaje się bardziej naturalna.

W dodatku pani z Hebe powiedziała, że kosmetyk jest produkowany z naturalnych składników, dlatego od otwarcia należy go zużyć w ciągu 6 miesięcy. Nie wiem czy to prawda, ale faktycznie kosmetyk daje efekty.

Mogę go szczerze polecić jako jeden z tańszych kosmetyków do pielęgnacji twarzy.

 

 
Przed świętami bożonarodzeniowymi zakupiłam parę produktów promocyjnych z Avon'u (w pakietach taniej...) i jednym z produktów jakie zamówiłam była różana maseczka: Avon Naturals, Rose, Face Mask.

Co mogę o niej powiedzieć?
Ładnie pachnie różami. Ma ciekawą konsystencję. Starcza na kilka razy (dziś mamy maj i jeszcze ją mam).

I tyle.

Poza tym nie spełnia żadnej funkcji. Nie poprawia stanu skóry ani nie relaksuje. Taki gadżet na półce z kosmetykami.

Jak ktoś lubi otaczać się ładnymi rzeczami, które ładnie pachną, a do tego położyć sobie na twarz kilka płatków róży (drobnych kawałków, które są w tej masce) - to jak najbardziej spełni ona swoją funkcję.





 

 
Kochani!!!

Zaczynam swą przygodę z Pinger.pl, więc mam nadzieję, że współpraca będzie owocna!

O czym jest mój blog?

A stwierdziłam, że chcę się bardziej rozwinąć w dziedzinie... mody, urody i pielęgnacji Więc pomyślałam, że nie będę zakładać (kolejnego) zeszytu. Założę blog! Niech każdy śledzi moje działania i dzieli się wskazówkami

Poza tym być może będę chciała czasem coś sprzedać (mam wtyki tu i tam...) więc przyda się miejsce, gdzie zamieszczę więcej zdjęć i przedstawię swój punkt widzenia lub, jeśli testowałam, działanie produktu

No, a ja zabieram się za nowy post. Ach! Będzie super









Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›